Komentarz prawnika do artykułu Narażenie na niebezpieczeństwo noworodka
Autor: prof. dr hab. Mirosław Nesterowicz (UMK Toruń)
1. Jednym z najważniejszych praw pacjenta jest prawo do informacji o jego stanie zdrowia, rozpoznaniu, proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych, leczniczych, dających się przewidzieć następstwach ich zastosowania albo zaniechania, wynikach leczenia oraz rokowaniu (art. 31 ust. 1 ustawy z 5 XII 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty, Dz.U. Jedn. tekst z 2008 r., Nr 136, poz. 857; art. 9 ust. 1 ustawy z 6 XI 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz.U. z 2009 r., Nr 52, poz. 417). Jest to przesłanka ważności zgody pacjenta (świadomej zgody). Dotyczy zarówno zabiegów leczniczych, jak i diagnostycznych (art. 13 ust. 3 i 15 Kodeksu Etyki Lekarskiej), niezależnie od tego, czy są to zabiegi operacyjne oraz diagnostyczne łączące się z ryzykiem dla pacjenta (np. arteriografia, radiografia ze środkiem cieniującym, odma czaszkowa) czy bez ryzyka (jak USG). Teoria świadomej zgody (informed consent) powstała już ponad 100 lat temu w orzecznictwie amerykańskim i jest obowiązująca także w orzecznictwie europejskim i wielu innych państw świata. Lekarz ma obowiązek odsłonięcia pacjentowi lub jego przedstawicielowi ustawowemu wszelkich koniecznych informacji (duty to disclose) dotyczących danego badania, zabiegu czy terapii. Zakres informacji nie powinien być określony subiektywnie - zgodnie z odczuciem lekarza czy pacjenta, a obiektywnie - zgodnie z potrzebami pacjenta i poszanowaniem jego autonomii woli. Lekarz nie może decyzji pacjenta zastępować swoją decyzją (z wyjątkiem szczególnych okoliczności stanu wyższej konieczności, gdy nie jest możliwe uzyskanie zgody pacjenta, niezdolnego do wyrażenia zgody, zgody przedstawiciela ustawowego ani zezwolenia sądu opiekuńczego, a zwłoka groziłaby pacjentowi niebezpieczeństwem utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia - art. 34 ust. 7 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty). Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z 29 IX 2005 r. (I ACa 236/05, Prawo i Medycyna 1/2008) powiedział, że „zakres obowiązku informacji nie zależy od tego, co lekarz sądzi, ile pacjent powinien wiedzieć, lecz od tego, co rozsądna osoba będąca w sytuacji pacjenta obiektywnie potrzebuje usłyszeć od lekarza, aby podjąć „poinformowaną” i inteligentną decyzję wobec proponowanego zabiegu”. Podobnie orzekł Sąd Najwyższy w wyroku z 8 VII 2010 r. (II CSK 117/10).
W komentowanej sprawie lekarz dopuścił się naruszenia zasad etyki lekarskiej i prawa. Wprowadził w błąd kobietę ciężarną twierdząc, że wykonuje badanie serca płodu, choć takiego badania nie wykonał (na płycie DVD nie ma badania serca płodu). Nie tylko więc nie poinformował ciężarnej o stanie płodu, lecz wprost przeciwnie dezinformował ją co do tego faktu. Naruszył przez to prawa pacjentki, co daje jej podstawę do żądania zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, niezależnie od tego, czy ona lub narodzone dziecko ponieśli jakąkolwiek szkodę; jest to odpowiedzialność za sam fakt zawinionego naruszenia praw pacjenta (art. 4 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta w zw. z art. 448 kodeksu cywilnego). Gdy natomiast działanie (zaniechanie) lekarza wyrządziło dziecku jakąś szkodę (istniał związek przyczynowy pomiędzy postępowaniem lekarza a szkodą - art. 361 § 1 kodeksu cywilnego), np. przez opóźnienie leczenia kardiologiczno-chirurgicznego po porodzie czy zmniejszenie szans powodzenia takiego leczenia, to samo dziecko mogłoby wystąpić z roszczeniami odszkodowawczymi (dotyczącymi kosztów leczenia, poza finansowanymi ze środków publicznych przez NFZ, zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, renty z tytułu zwiększonych potrzeb lub zmniejszenia widoków powodzenia w przyszłości - art. 444-445 kodeksu cywilnego).
2. Lekarz, który fałszywie informuje w ogłoszeniach, że prowadzi badania serca płodu, mimo że nie ma do tego uprawnień, i dezinformuje pacjentki, narusza zasady etyczne KEL i popełnia „przewinienie zawodowe”. Uzasadnia to wszczęcie postępowania wyjaśniającego z urzędu i podjęcie dalszych czynności przez rzecznika odpowiedzialności zawodowej (art. 67 i n. ustawy z 2 XII 2009 r. o izbach lekarskich, Dz.U. Nr 219, poz. 1708). Lekarz nie może dezinformować pacjentów ani co swoich uprawnień, ani do zakresu czynności (badań, zabiegów itp.), które dokonuje. Jest to postępowanie wysoce nieetyczne. Sąd Najwyższy w orzecz. z 7 I 1966 r. (I CR 396/65, OSPiKA 12/1966, poz. 278), które jest nadal aktualnie stwierdził, że: „Poza przepisami ustawy lub postanowieniami regulaminów i okólników wiążących określonych pracowników, każdego wiążą wskazania wynikające z istoty wykonywanych funkcji czy to etyki związanej z danym zawodem. Jeżeli chodzi o zawód lekarza, to wymagania te muszą być ze względu na daleko idące skutki jego pracy specjalnie wysokie”. Lekarz musi więc przestrzegać nie tylko obowiązki wynikające z przepisów prawnych, lecz także z istoty zawodu, który dawniej określano jako powołanie, jak również zasady etyki lekarskiej określone w Kodeksie Etyki Lekarskiej. Choć Kodeks nie jest źródłem prawa, to jednak według Trybunału Konstytucyjnego: „Postanowienia KEL, ujęte w izolacji od właściwych przepisów ustawowych, należą (...) do odrębnego porządku normatywnego (deontologicznego) i uzyskują walor prawny w obszarze prawa powszechnie obowiązującego właśnie ze względu na ustawę o izbach lekarskich i w zakresie określonym przez jej przepisy” (orzecz. TK z 7 X 1992 r., U 1/92, OTK 2/1998, poz. 38; z 23 IV 2008 r., SK 16/07, LEX nr 371847).
Jeżeli ogłoszenie, że lekarz prowadzi badania serca płodu nie miało charakteru informacji, lecz reklamy, w dodatku nierzetelnej i wprowadzającej w błąd, to lekarz naruszył prawo (art. 56 ust. 1 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty i art. 63 ust. 1 KEL), gdyż reklama jest zabroniona.
3. Jeżeli lekarz informuje pacjentki, że ma kontrakt na badania serca płodu zawarty z Narodowym Funduszem Zdrowia, a faktycznie takiego kontraktu nie zawarł z braku uprawnień (certyfikatów uznawanych przez NFZ), narusza postanowienia umowy z NFZ, która określa rodzaj i zakres udzielanych świadczeń zdrowotnych. NFZ ma więc podstawę do odstąpienia od umowy (art. 136 ustawy z 27 IX 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. Jedn. tekst z 2008 r., Nr 164, poz. 1027).
Piśmiennictwo:
M. Nesterowicz, Prawo medyczne, wyd. IX, Toruń 2010.M. Wałachowska (w:) Ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Komentarz (red. M. Nesterowicz), Warszawa 2009.J. Adrych, Informed consent - świadoma zgoda na zabieg w prawie amerykańskim, Prawo i Medycyna 3/2009.Medical Liability in Europe (red. B.A. Koch), Berlin/Boston 2011.
poprzedni artykuł następny artykuł
Ładowanie...



Komentarze